Jaworzanka wyrusza na podbój Leśnej

Marcin Juszczyk
Piątek, 21 maja 2021, 13:28
© Marcin Juszczyk
Udostępnij:
W najbliższą sobotę Jaworzanka 1946 Jawor zagra w 28.kolejce IV ligi dolnośląskiej na wyjeździe. Przeciwnikiem będzie beniaminek Włókniarz Leśna.

Mimo, że Włókniarz zajmuje szesnaste miejsce w tabeli w stawce dziewiętnastu zespołów, to stadion w Leśnej jest jednym z najtrudniejszych terenów w lidze. Najlepiej niech świadczy o tym fakt, że w sezonie 2020/2021 kompletu punktów nie udało się wywieźć stamtąd takim firmom między innymi jak Karkonosze Jelenia Góra czy Chrobry II Głogów. Jedynymi drużynami, które ograły gospodarzy, są zespoły ze środka stawki - Leśnik Osiecznica czy Prochowiczanka Prochowice. W 2021 roku na boisku Włókniarza przegrali jeleniogórzanie, a punkty gubili miedzy innymi Sparta Rudna (1:1) czy Orkan Szczedrzykowice (1:1). Do tego wszystkiego dodajmy jego marcowy podział punktów w Głogowie z Chrobrym II (0:0). 

Jak już wspomnieliśmy Włókniarz jest szesnasty, ale stara się cały czas utrzymywać jak najmniejszy dystans do bezpiecznej strefy. Wobec niezłej gry beniaminka na wiosnę i potknięć klubów z dolnej części tabeli, strata ta wynosi aktualnie siedem punktów i jest jeszcze jak najbardziej do odrobienia. Dotychczasowy dorobek naszych najbliższych przeciwników to 27 punktów, z czego 19 wywalczyli przed własną publicznością, a zaledwie 8 na wyjazdach. Stan konta w delegacjach udało się powiększyć w minioną środę zwyciężając KS Legnickie Pole 3:2, a decydujące trzecie trafienie padło w 90 minucie. Bilans bramkowy 31:48.

Będzie to szósty oficjalny mecz w historii pomiędzy Kuźnią/Jaworzanką, a Włókniarzem. W dotychczasowych pięciu za każdym razem górą byli jaworzanie, ale nie każdy z tych pojedynków był miły, łatwy i przyjemny. Sporo krwi Włókniarz potrafił napsuć u siebie w 1980 czy 2000 roku. Obecni piłkarze naszej czwartoligowej drużyny przekonali się jesienią przy Parkowej 8, że aktualny team pod wodzą Rafała Wichowskiego łatwym przeciwnikiem też nie jest. Jaworzanka wygrała zasłużenie, ale tylko 1:0. Więcej o historii spotkań piszemy TUTAJ.

Jaworzanka 1946 Jawor w środę zakończyła są zwycięską passę przegrywając z Leśnikiem Osiecznica 0:3, ale liga toczy się dalej. Podopieczni trenera Dariusza Szeligi zachowali piąte miejsce w tabeli, ale w weekend będą zmuszeni odpierać ataki Mewy Kunice czy wspomnianego Leśnika. Jednak najważniejsze jest zdobycie kolejnych punktów w drodze po jak najszybsze utrzymanie, aby zapewnić sobie spokoną końcówkę kampanii. Na dzień dzisiejszy przewaga nad strefą spadkową wynosi dwanaście "oczek", ale jaworzanie w tej kwestii nie mogą jeszcze spać spokojnie na osiem kolejek przed końcem. Zwyciestwo w Leśnej przybliży do obranego celu. Z Włókniarzem gra się na jego stadionie ciężko, ale nie jest to też twierdza nie do zdobycia. Trzymamy kciuki i wierzymy, że piłkarze z Parkowej 8 dołączą do Prochowiczanki i Leśnika, które to zdołały stmtąd wywieźć pełną pulę, bo stać ich na to na pewno. Też nie bez przypadku zanotowali dziewięć kolejnych zwycięstw z rzędu w tej trudnej lidze i życzylibyśmy sobie powrotu na szlak z kompletami punktów. Ponadto jaworzanie będą chcieli zrehabilitować się za środową przegraną. 

Mecz 28.kolejki IV ligi dolnośląskiej grupy zachodniej Włókniarz Leśna - Jaworzanka 1946 Jawor w sobotę 22-go maja o godzinie 16:00 na stadionie w Leśnej. Zawody jako sędzia główny poprowadzi Pan Krzysztof Dziedzic z Kolegium Sędziów Legnica (Delegatura Lubin). Jego asystentami będą Panowie Słaowmir Cierlik i Jakub Krzysiek. Wynik LIVE tradycyjnie w naszych mediach społecznościowych (Facebook, Twitter). 



Logo Klub Sportowy "Jaworzanka" 1946 Jawor

Dolnośląski Bilet Weekendowy

Partnerzy klubu

Partnerzy techniczni