Pogoń wypunktowana przez Jaworzankę [RELACJA]
W sobotnie popołudnie piłkarze Jaworzanki 1946 Jawor zrealizowali pomyślnie kolejne zadanie. Tym razem pokonali w Klasie Okręgowej zamykającą stawkę Pogoń Góra aż 7:2.
Lider legnickiej Klasy Okręgowej pojechał na najdalszy wyjazd w sezonie mocno przetrzebiony absencjami. Z różnych powodów zabrakło Michała Zachaczewskiego, Kacpra Chudzika, Gabriela Sołka czy Emiliana Borka. W związku z tym pierwszy raz od kilku miesięcy w kadrze pierwszej drużyny znalazł się trener rezerw Dariusz Czaja. Gospodarze nie potrafili jednak wykorzystać osłabień Jaworzanki.
Już od 5. minuty Pogoń przegrywała 0:1. Rzut karny, podyktowany za faul na Damianie Danaju, wykorzystał Marcin Bałut. Ma on już na koncie kilka bramek w barwach naszego klubu, ale było to jego pierwsze trafienie z jedenastu metrów.
Gospodarze odpowiedzieli dwie minuty później. Jakub Majewski groźnie uderzył w kierunku dalszego słupka, jednak futbolówka minęła bramkę w bezpiecznej odległości. Pogoń starała się grać piłką i konstruować akcje, lecz rzadko przekładało się to na konkrety pod bramką Jaworzan, którzy konsekwentnie szukali kolejnych trafień.
W 14. minucie szczęścia strzałem z podbicia spróbował Damian Kowalczyk, ale uderzył niecelnie. Kilka minut później przymierzył już znacznie lepiej. W 23. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego posłał futbolówkę w kierunku bramki, ta po drodze odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce. Chwilę później „Kowal” miał kolejną okazję do podwyższenia prowadzenia.
W 38. minucie Pogoń mogła zdobyć bramkę kontaktową. Po centrze z lewego skrzydła Antoni Gąsiecki kapitalnie złożył się do przewrotki, ale Bartosz Dziuba pewnie złapał futbolówkę. Jeszcze przed przerwą Jaworzanka zadała trzeci cios. Damian Danaj przejął piłkę na lewej flance po niecelnym podaniu miejscowych, a następnie dośrodkował w pole karne. Tam czekał już Damian Kowalczyk, który z zimną krwią pokonał Erwina Smerekę i po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców.
Po zmianie stron obraz gry znacząco się nie zmienił. Obie drużyny szukały swoich szans, ale to Jaworzanka była skuteczniejsza i zdecydowanie bardziej konkretna. W 53. minucie prowadzenie gości podwyższył Piotr Kaliszczak i zrobił to w kapitalnym stylu. Znalazł się z lewej strony, w okolicach narożnika pola karnego, i z około szesnastu metrów posłał futbolówkę perfekcyjnie w kierunku dalszego słupka. Bramkarz Pogoni nie miał większych szans na skuteczną interwencję. Chwilę później przyjezdnym przydarzył się moment słabości. Po stracie piłki Pogoń przeprowadziła szybką akcję środkiem, w wyniku której Antoni Gąsiecki znalazł się w sytuacji sam na sam i wygrał pojedynek z Danielem Sowiakiem.
Jaworzanie bardzo szybko wrócili jednak na czterobramkowe prowadzenie. W 61. minucie po centrze Marcina Bałuta z rzutu rożnego Damian Kowalczyk skierował piłkę do siatki i skompletował hat-tricka. Pięć minut później Górzanie ponownie zmniejszyli straty i byliśmy świadkami kolejnej przepięknej bramki, niestety tym razem na naszą niekorzyść. Antoni Gąsiecki popisał się fenomenalnym uderzeniem z około dwudziestu metrów, nie dając bramkarzowi żadnych szans.
Dwa ostatnie słowa tego dnia należały jednak do piłkarzy z Jawora. Najpierw w 89. minucie, po wrzucie Damiana Kowalczyka z autu, futbolówka minęła kilku zawodników, a w powstałym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Jakub Dymek. Młody zawodnik skierował ją do siatki i zdobył swoją debiutancką bramkę w pierwszej drużynie „Kuzienki”.
Kropkę nad „i” w doliczonym czasie gry postawił Damian Kowalczyk. Tym razem sam sfinalizował akcję i zdobył swoją czwartą bramkę tego dnia, ustalając końcowy rezultat.
Jaworzanka 1946 Jawor zanotowała kolejne efektowne zwycięstwo i niemal na pewno pozostanie liderem legnickiej Klasy Okręgowej także po ósmej kolejce, bez względu na rezultaty niedzielnych spotkań pozostałych drużyn z czołówki. Teoretycznie istnieje jeszcze możliwość zmiany na pierwszym miejscu, ale sytuacja przed niedzielą jest dla Jaworzan bardzo komfortowa. Pogoni dziękujemy za rywalizację i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach. W następny weekend Jaworzanka wróci na Stadion Miejski w Jaworze przy ulicy Parkowej 8, gdzie podejmie Stal Chocianów. Początek spotkania o godzinie 15:00.
Klasa Okręgowa Legnica - sezon 2026/2027 - 8.kolejka
3 października 2026 (sobota), godz. 16:00 - Góra (Stadion Miejski OCKF, ul. Sportowa)
Pogoń Góra - Jaworzanka 1946 Jawor 2:7 (0:3)
Bramki: Antoni Gąsiecki 56' 66' - Marcin Bałut 5'-k., Damian Kowalczyk 23', 43', 61', 90', Piotr Kaliszczak 53', Jakub Dymek 89'
Pogoń (skład wyjściowy): 99.Erwin Smereka - 3.Jakub Majewski, 4.Igor Noga, 5.Krystian Koroś, 6.Szymon Tupiec, 10.Artur Susfał (Kpt.), 11.Gracjan Łobacz, 13.Wiktor Mikołajczyk, 16.Kamil Słobodzian, 22.Antoni Gąsiecki, 43.Jakub Huzar
Jaworzanka 1946: 12.Bartosz Dziuba (1.Daniel Sowiak 46') - 4.Przemysław Wiśniewski (Kpt.), 6.Krystian Broda, 7.Marcin Bałut (2.Paweł Dzitkowski 65'), 9.Dariusz Czaja (20.Kamil Orda 88'), 10.Damian Danaj, 11.Damian Kowalcyzk, 13.Sywlester Dworakowski (18.Kacper Pietryka 86'), 14.Piotr Kaliszczak (17.Paweł Broda 88'), 15.Filip Krasoń (5.Jakub Dymek 75'), 16.Adrian Sobieraj/Trener: Kamil Orda
Żółte kartki: TBD
Sędziowali: Kamil Borowski (główny) oraz Rafał Makowski i Fabian Wdowiak (asystenci) - KS Legnica/rejon Lubin
Widzów: 50
*GALERIA - KALSA OKRĘGOWA: POGOŃ GÓRA - JAWORZANKA 1946 JAWOR*
![Klasa O: Jaworzanka 1946 Jawor - Chojnowianka Chojnów [KWIECIEŃ 2026]](assets/img/news_avatar.jpg)








