Koniec pucharowej przygody [RELACJA]

Marcin Juszczyk
Środa, 3 września 2025, 21:53
Kadr z meczu Pucharu Polski Polonia Ernestynów - Jaworzanka 1946 Jawor [WRZESIEŃ 2025] © Marcin Juszczyk|Kadr z meczu Pucharu Polski Polonia Ernestynów - Jaworzanka 1946 Jawor [WRZESIEŃ 2025]
Udostępnij:
Jaworzanka 1946 Jawor na II rundzie zakończyła udział w tegorocznym Pucharze Polski na szczeblu Podokręgu Legnica. Na tym etapie jaworzanie zostali wyeliminowani przez Polonię Ernestynów.

Z pewnością nie tak wyobrażaliśmy sobie środową wyprawę do beniaminka Klasy A. Można zacytować utarty slogan "puchary rządzą się swoimi prawami", ale jaworzanie mogli i powinni wrócić z kwalifikacją do kolejnego etapu. W spotkaniu z Polonią trener Kamil Orda dał szansę zawodnikom, którzy ostatnimi czasy notowali mniej minut w rozgrywkach ligowych. Ponadto pierwszy raz w kadrze meczowej i składzie znalazł się Wojciech Grzęda, który będzie już do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

W pierwszych kilkunastu minutach gospodarze dwa razy postraszyli gości, ale i oni nie pozostawali dłużni. Swoje sytuacje mieli Marko Sorokin i Seabstian Wojciechowski. W 22 minucie Polonia obejmuje prowadzenie. Po wrzucie piłki z autu przeszła ona zawodników z Jawora, następnie Filip Chmara urwał się obrońcom i precyzyjnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka dał prowadzenia.

Reakcja Jaworzanki była błyskawiczna. W 24 minucie Krzysztof Białek zagrał futbolówkę z połowy na boiska na lewe skrzydło do Sebastiana Sado, który zgrał ją do środka do Sebastiana Wojciechowskiego, a on mimo ataków przeciwników ulokował ją w bramce. Nie minęło 120 sekund, a nasza drużyna objęła prowadzenie. W roli głównej wystąpił Wojciech Grzęda, który popisał się trafieniem stadiony świata z około dwudziestu metrów.

Od tego momentu wydawało się, że Jaworzanka ma zawody pod kontrolą. Stwarzała sobie kolejne szanse, ale nie potrafiła powiększyć swojej przewagi. Jednak Polonia nie składała broni. Wszelkie różnice na boisko nadrabiała walką i ambitna postawa odpłaciła się w drugiej połowie.

W 62 minucie miejscowi doprowadzają do remisu po sytuacji, którą sami sprezentowali jaworzanie. W jej finalnej fazie Kacper Chmara minął Daniela Sowiaka i posłał futbolówkę do pustego prostokąta. W 79 minucie Polonia obejmuje ponownie prowadzenie, którego nie odda już do końca. Piłka została zagrana z połowy boiska pod szesnasty metr do Adama Skrzypczaka, który pomimo asysty naszych defensorów, przy odrobinie szczęścia, wpisał się na listę strzelców. Wynik końcowy na 4:2 został ustalony w doliczonym czasie gry, keidy to Filip Chmara skompletował hattricka. 

Wielka szkoda, że tegoroczna edycja Pucharu Polski już nie dla Jaworzanki 1946 Jawor. Polonii Ernestynów gratulujemy i życzymy powodzenia w dalszej części sezonu. My skupiamy się już tylko i wyłącznie na legnickiej Klasie Okręgowej. W sobotę przy Parkowej 8 spotkanie z Konfeksem Legnica (godz. 17:00)

Puchar Polski Podokręg Legnica - sezon 2025/2026 - II runda
3 wrzesnia 2025 (środa), godz. 17:00 - Ernestynów
Polonia Ernestynów - Jaworzanka 1946 Jawor 4:2 (1:2)
Bramki:
 Filip Chmara 22', 62', 90', Bratłomiej Skrzypczak 79' - Sebastian Wojciechowski 25', Wojciech Grzęda 26'
Polonia: TBD
Jaworzanka 1946: 1.Daniel Sowiak (Kpt.) - 2.Paweł Dzitkowski (Mykyta Mykhailyk 65'), 5.Krzysztof Białek (14.Piotr Kaliszczak 56'), 20.Tomasz Kołodyński, 16.Adrian Sobieraj, 3.Jakub Kaja (17.Jakub Rzepka 56'), 10.Wojciech Grzęda (6.Krystian Broda 56'), 11.Marko Sorokin, 15.Filip Krasoń (18.Dawid Azikiewicz 56'), 7.Sebastian Sado (9.Gabriel Sołek 56'), 19.Sebastian Wojciechowski
Żółte kartki: ?, ? (Polonia) oraz Sebastian Wojciechowski (Jaworzanka 1946)
Sędziowali: Krzysztof Mistrzak (główny) oraz Paweł Gronostal i Wiesław Kobza (asystenci) - KS Legnica/strefa Legnica
Widzów: 50

*GALERIA - PUCHAR POLSKI: POLONIA ERNESTYNÓW - JAWORZANKA 1946 JAWOR*



Logo Klub Sportowy "Jaworzanka" 1946 Jawor

Dolnośląski Bilet Weekendowy

Partnerzy klubu

Partnerzy techniczni