Stracone dwa punkty rezerw [RELACJA]
Drugi remis i drugi raz ogromny niedosyt - tak można podsumować start w sezonie 2025/2026 rezerw Jaworzanki 1948 Jawor. W 2.kolejce podzieliły się one punktami z Tatrą Krzeniów.
Jaworzanie mogą sobie "pluć w brodę", bowiem zremisowali wygrane spotkanie. Takie rozstrzygnięcie boli tym bardziej, że byli oni piłkarsko zdecydowanie lepsi i mieli multum sytuacji podbramkowych. Goście nie dali argumentów ku temu, aby wywieźć z Parkowej 8 chociaż jeden punkt. O takim, a nie innym obrocie zadecydowała przede wszystkim skuteczność Jaworzanki II. Zgodnie ze starym, sportowym porzekadłem niewykorzystane okazje zemściły się i w tym przypadku bezwzględnie.
Zaczęło się od objęcia prowadzenia przez Tatrę w 13 minucie po błędzie jaworskiej defensywy, choć kilkadziesiąt sekund wcześniej Jakub Kaja trafił w słupek bramki Tatry. W 24 minucie gospodarze doprowadzają do remisu. Filip Krasoń zagrał w pole karne do Sebastiana Wojciechowskiego, który na raty zmusił do kapitulacji bramkarza. Podopieczni trenera Dariusza Szeligi poszli za ciosem. W 35 minucie bardzo ładnie z dystansu przymierzył Tomasz Kołodyński i było 2:1. Wynik do przerwy nie uległ zmianie, a zdecydowanie powinien - na korzyść drużyny z Jawora. Swoje szanse mieli Tomasz Kołodyński, Marko Sorokin czy Sebastian Wojciechowski.
Po zmianie stron oglądaliśmy festiwal kolejnych szans, które nie zostały zamienione na bramki. Bliski drugiego trafienia był Tomasz Kołodyński, lecz trafił w poprzeczkę. W 57 minucie prowadzenie Jaworzanki podwyższa Gracjan Skoczylas, który strzelił nie do obrony z kilkunastu metrów w jednym z zamieszań podbramkowych.
Mimo "tylko" dwubramkowego prowadzenia wydawało się, że drugiemu zespołowi Jaworzanki nic już nie grozi. Jednak okazało się to złudne. W 80 minucie przypadkowy faul w środku pola, dośrodkowanie w pole karne i Roman Sheremeta głową strzela gola kontaktowego. Następnie w przeciągu kilku chwil Jaworzanka ma dwie dogodne sytuacje - Dariusz Szeliga trafia w poprzeczkę, a minutę później Sebastian Wojciechowski minimalnie chybił nad poprzeczką.
W 84 minucie przypadkowe zagranie ręką w polu karnym Jaworzanki i Mateusz Witkowski wskazuje na "wapno". Tatra pewnie wykorzystuje jedenastkę. Jaworzanie rzucili się do ataków. W doliczonym czasie gry Jakub Kaja mógł uratować trzy punkty, ale po jego strzale futbolówka minimalnie minęła słupek.
Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Tatrze dziękujemy za mecz i życzymy powodzenia dalej. Okazja do rehabilitacji już w następny weekend. W niedzielę 7 września jaworskie rezerwy zmierzą się w delegacji z LZS-em II Lipa (godz. 11:00).
Klasa B grupa IV Legnica - sezon 2025/2026 - 2.kolejka
31 sierpnia 2025 (niedziela), godz. 10:30 - Jawor (Stadion Miejski)
Jaworzanka 1946 II Jawor - Tatra Krzeniów 3:3 (2:1)
Bramki: Sebastian Wojciechowski 24', Tomasz Kołodyński 35', Gracjan Skoczylas 57' - Roman Sheremeta 13', 80', Piotr Woch 84'-k.
Jaworzanka 1946 II: Daniel Sowiak - Gracjan Skoczylas, Marcin Rakszewski (Kpt.), Paweł Dzitkowski, Mykyta Mykhailyk (Dariusz Szeliga 75'), Jakub Kaja, Filip Krasoń, Tomasz Kołodyński, Marko Sorokin (Alan Żądło 46'), Sebastian Sado, Sebastian Wojciechowski
Sędziował: Mateusz Witkowski (KS Legnica/rejon Legnica)
Widzów: 30
*GALERIA - KLASA B: JAWORZANKA 1946 II JAWOR - TATRA KRZENIÓW*
![Klasa Okręgowa: Kuźnia Jawor - Pogoń Góra [listopad 2018]](assets/img/news_avatar.jpg)








